... jest w dechę.

Wakacyjna przygoda - połowy morskie

2009-10-02 13:33:45
Horus

Niewątpliwie smak świeżo usmażonego dorsza w nadmorskiej smażalni poznał niemal każdy z nas. Ilu z Was może pochwalić się, że tego dorsza złowiło osobiście?. Na pewno niewielu. Macie jednak na to ogromną szansę, bo turystyka morska jest coraz bardziej popularna. Urlopowiczom nie wystarcza już bowiem leniwe wylegiwanie się na słońcu i oglądanie pływających w oddali statków. Chcą sami zakosztować przygody i poczuć się jak prawdziwy wilk morski! Stąd wyprawy znane jako „połów dorsza na wędkę” zyskują coraz szersze grono zainteresowanych.

Dynamiczne rośnie liczba armatorów niewielkich jednostek mogących zabrać na pokład kilkanaście osób. Najlepsze na taką wyprawę są jachty motorowe kilkunastometrowej długości. Obecnie są one wyposażone we całą potrzebną aparaturę, aby połów był w pełni bezpieczny i atrakcyjny nawet dla osób, które nie urodziły podróżnikami morskimi. Dobre sonary, umożliwiające dokładne i szybkie zlokalizowanie ławicy ryb, precyzyjne radary, telefony satelitarne oraz urządzenia GPS dają bezpieczeństwo z dala od lądu, a przytulne wnętrza zachęcają nawet najbardziej opornych. Morskie wędkarstwo jest ukierunkowane na połów dorsza, jednak zdarza się że złowi się inna ryba, na przykład śledzie. Wędkuje się głównie na przynętę sztuczną, popularne są tzw. pilkery dorszowe. Pilkerami nazywa się metalowe imitacje śledzi, szprotów i tobiaszy. Znaczące jest to, że pilkery są atakowane raczej przez osobniki dojrzałe. Biorąc pod uwagę fakt, że niewymiarowe ryby nie powinny być odławiane, jest to ogromna zaleta tej przynęty. Wyłowiony z dużej głębokości dorsz jest w zasadzie martwy (choroba kesonowa), więc wrzucenie go do wody nie zawsze jest dla niego ratunkiem w porę. Do tego dobrze dobrany kij, odpowiednio długa plecionka i kołowrotek odporny na słoną wodę i można ruszać na połów dorsza na wędkę na pełnym morzu.

Od kilku lat wędkarstwo morskie jest dyscypliną całoroczną. Od kilku godzin do kilku dni - tyle mogą trwać wyprawy. Niestety są naturalne przeszkody, które czasem uniemożliwiają wypłynięcie w morzna połowy. Jest to przede wszyskim silny wiatr. Uważne śledzenie telewizyjnej, a najlepiej internetowej prognozy pogody wieczorem w dnia poprzedniego, uchroni nas przed niespodziankami. Przyjmuje się, że wiatr od morza o sile powyżej 20 węzłów jest przeciwwskazaniem do wyjścia w morze. Łódź nie może wyjść w morze z turystami, gdy zagraża to ich życiu lub zdrowiu. Istnieją w tym zakresie dokładne wytyczne, szanowane zarówno przez armatorów jednostek, jak i portowych inspektorów.

Wędkarstwo morskie to także rokrocznie organizowane zawody, wyprawy dla zawodowców oraz rejsy dla amatorów wędkarzy, chcących spróbować połowu dorsza na wędkę.

http://www.pawel.afr2.pl/foto/17.jpg